Dzisiaj jest : poniedziałek , 08.09.2008r, godz.: 12:33:50
« wrzesień 2008r »
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Losowa galeria

Borkowo (maj 2000)

0004.jpg0008.jpg0012.jpg0014.jpg0015.jpg0016.jpg
-A +A

Impregnacja wewnętrznego poszycia

18.03.2008r

SYMPTOMY: nieprzyjemne zapachy, wilgoc, wypaczenia

SPOSÓB USUNIĘCIA: na paczenie tapicery jest sposób (oczywiscie jak jeszcze jest co ratowac): przy zdjeciu boczkoow (np. przy konserwacji) suszymy je ladnie i psikamy psikpsikiem-pimpregnatem, do namiotoow, butoow itp. psikamy solidnie i ze dwa razy.

Potem zaklejamy dokladnie wszystkie otwory w wewnetrznym poszyciu drzwi, ktooren ktos przed nami na bank zostawil otwarte ;) Do zaklejania sluzy - papier wodoodporny + klej polistyrenowy, lub folia samoprzylepna ORACAL lub TEC, dostaniecie w firmach reklamowych10zł za arkusz.

nadesłał: Arkadiusz Rubaszewski

ROZWIĄZANIE ALTERNATYWNE
 

  • zdejmujemy i suszymy tapicerkę (kilka dni w miejscu suchym jak pieprz)
  • po wysuszeniu tapicerkę czyścimy dokładnie, ewent. grzybki przyrządzamy na     maśle lub dodajemy do zupy
  • obczyszczoną dyktę malujemy impregnatem przeciwgrzybiczym do konserwacji drewna wystawionego na czynniki atmosferyczne - ja bym się nie bawił z tym do namiotów etc.
  • czekamy 1-2 dni aż przeschnie i wywietrzeje (drzwi to przestrzeń zamknięta - potem nie będzie okazji)
  • na koniec kupujemy wodny (koniecznie !!!) lakier do parkietów - koniecznie hochglanz czyli błyszczący (np. polski Hydroparkiet czy coś takiego, puszka kosztuje <30 PLN) i malujemy - wedle fantazji 1-2 razy, w starą dyktę więcej wsiąka; skoro taka powłoka znosi obcasy i rozlaną zupę to tutaj będzie aż nadto. Ważne aby lakier delikatnie zapuścić w otwory pod kołki w tapicerce.
  • suszymy - dzień wystarczy - schnie szybko
  • zakładamy tapicerkę i delektujemy się jazdą.

nadesłał: Paweł Gardzilewicz (245t B21ET/LPG M46)


Copyright © 1999 - 2008 Internetowy Klub Miłośników Volvo 6th sense interactive